Rejestr systemów IT: po co firmie spis narzędzi i kto za nie odpowiada?
Rejestr systemów IT to spis wszystkiego, na czym firma pracuje: programów, arkuszy, dysków, skrzynek i komunikatorów. Przy każdym zapisuje się, do czego służy, kto za niego odpowiada, gdzie leżą dane i ile kosztuje rocznie. Najważniejsza kolumna mówi, czy to jedyne miejsce, w którym te dane istnieją.
Dlaczego arkusz i dysk też są systemami firmy?
Bo system to miejsce, w którym leżą dane potrzebne do pracy, niezależnie od tego, czy ktoś wystawił na nie fakturę. Arkusz ze stawkami przewoźników jest systemem krytycznym, choć nie ma dostawcy ani umowy.
Spis ograniczony do programów z licencjami pomija dokładnie te miejsca, które są najbardziej kruche. Program ma dostawcę, kopie zapasowe i historię zmian. Arkusz na czyimś dysku nie ma żadnej z tych rzeczy, a bywa jedynym miejscem, gdzie zapisano ceny z ostatnich dwóch lat.
- Program: system z dostawcą, licencją i wsparciem.
- Arkusz: plik, który stał się bazą danych, zwykle bez wiedzy kogokolwiek poza autorem.
- Dysk albo folder: miejsce na dokumenty, często bez ustalonych uprawnień.
- Skrzynka pocztowa: kolejka zamówień albo zgłoszeń, do której ma dostęp jedna osoba.
- Komunikator: miejsce ustaleń, których nie ma nigdzie indziej.
- Papier: segregator, który nadal jest jedynym źródłem dla części spraw.
Jakie kolumny powinien mieć rejestr systemów?
Dwanaście. Trzy z nich odpowiadają na pytania, które padają w najgorszym możliwym momencie: gdy system przestaje działać albo gdy odchodzi osoba, która jako jedyna wiedziała, jak się do niego zalogować.
| Kolumna | Po co | Przykład |
|---|---|---|
| Nazwa | Identyfikacja, unikalna w firmie | Arkusz stawek przewoźników |
| Do czego służy | Jedno zdanie, po co firma tego używa | Ceny i warunki współpracy z przewoźnikami |
| Rodzaj | Program, arkusz, dysk, skrzynka, komunikator, papier | Arkusz |
| Krytyczność | Niska, średnia, wysoka albo firma bez tego staje | Wysoka |
| Jedyne źródło danych | Czy dane istnieją gdziekolwiek indziej | tak |
| Czego jest jedynym źródłem | Jakie dokładnie dane | Stawki z ostatnich dwóch lat |
| Kto wie, po co to jest | Właściciel biznesowy | Anna Kowalska |
| Kto wie, gdzie się logować | Właściciel techniczny | Piotr Zieliński |
| Dostawca | Firma dostarczająca, jeśli jest | brak |
| Gdzie leżą dane | Chmura dostawcy, serwer, dysk lokalny | Dysk firmowy |
| Koszt i okres | Kwota z rytmem, do policzenia rocznie | 450 zł miesięcznie |
| Stan | Używany, wygaszany, wyłączony | Używany |
Na co uważać po wypełnieniu rejestru?
Na pięć układów, które same w sobie są ostrzeżeniem. Każdy z nich widać dopiero wtedy, gdy spis jest kompletny.
- System krytyczny bez właściciela: firma bez niego staje, a nikt za niego nie odpowiada.
- Jedyne miejsce danych: utrata systemu oznacza utratę danych, nie tylko przerwę w pracy.
- Arkusz jako jedyne źródło: bez historii zmian i bez kopii, a przy tym łatwy do nadpisania.
- System wygaszany, który nadal jest jedynym źródłem: najpierw przeniesienie danych, dopiero potem wyłączenie.
- Dwa systemy trzymające te same dane bez wskazania, który jest wiodący. Przy rozbieżności nikt nie wie, który ma rację.
Zsumowany koszt roczny bywa osobnym zaskoczeniem. Kilkanaście narzędzi po kilkaset złotych miesięcznie, opłacanych z różnych kart przez różne osoby, nigdy nie pojawia się w jednym zestawieniu, dopóki ktoś nie zrobi tego spisu.
Co rejestr systemów daje przy obowiązkach z przepisów?
Daje punkt startowy, bo prawie każde pytanie regulacyjne o dane i narzędzia zaczyna się od listy systemów. Sama lista nie jest jednak realizacją żadnego obowiązku.
Wymagania dotyczące cyberbezpieczeństwa i korzystania z systemów AI opisaliśmy osobno, bo to tematy prawne z własnymi progami i terminami. Jeśli szukasz, kogo dotyczy NIS2 albo jakie obowiązki niesie AI Act, otwórz strony poświęcone tym tematom. Tutaj chodzi wyłącznie o porządek we własnym spisie narzędzi.
Jeden przykład pokazuje związek wprost. RODO w art. 32 ust. 1 lit. c wymienia wśród środków bezpieczeństwa zdolność do szybkiego przywrócenia dostępności danych osobowych i dostępu do nich w razie incydentu fizycznego lub technicznego. Arkusz z danymi klientów, oznaczony w rejestrze jako jedyne źródło i bez kopii, jest dokładnie tym miejscem, w którym tej zdolności brakuje.
Bez listy systemów każda taka rozmowa zaczyna się od zbierania informacji, kto czego używa. Z listą zaczyna się od tabeli, która już istnieje. W konkretnej sprawie warto skonsultować się z prawnikiem albo inspektorem ochrony danych.
Jak to wygląda w EXCORE?
Rejestr systemów jest modułem rdzenia i stoi w CORE, w grupie Wiedza i standardy, pod nazwą Systemy i narzędzia.
- Rodzaje obejmują program, arkusz, dysk albo folder, skrzynkę pocztową, komunikator, papier i inne, bo system to nie tylko program.
- Zaznaczenie „to jedyne miejsce, w którym są te dane” wymusza wpisanie, czego dokładnie system jest jedynym źródłem.
- Nad tabelą stoją trzy kafelki: Wymaga uwagi, Jedyne źródło danych i Koszt roczny, przeliczony na rok bez opłat jednorazowych i bez systemów wyłączonych.
- Kolumna „Na co uważać” wypisuje ostrzeżenia wprost, na przykład „Arkusz jako jedyne źródło danych: bez historii zmian i bez kopii”.
- Systemu oznaczonego jako jedyne źródło nie da się wyłączyć. Najpierw przeniesienie danych, potem odznaczenie, dopiero potem zmiana stanu.
- Stany to Używany, Wygaszany i Wyłączony, a zmiana zapisuje się od razu z listy.
- Karta systemu ma panel Powiązania, a przepływ danych między systemami zapisuje się relacją „zasila danymi”, bez osobnej tabeli integracji.
Rejestr systemów spotyka się też z procesami: krok procesu ma pole Systemy, w którym wpisuje się, na czym się go wykonuje. Listę systemów da się wyeksportować do pliku CSV. Wdrożenia otwieramy przez listę oczekujących.
Pytania
Od czego zacząć rejestr systemów IT?
Od pytania zadanego kierownikom: w czym pracujesz w ciągu dnia i gdzie zapisujesz wyniki. Lista z tego pytania jest zwykle dłuższa niż lista z działu IT, bo zawiera arkusze, dyski i skrzynki, których nikt nigdy nie zgłosił.
Co znaczy „jedyne źródło danych”?
Że tych danych nie ma nigdzie indziej w firmie: ani w innym systemie, ani na papierze, ani w kopii. Utrata takiego systemu to utrata danych, nie przerwa w pracy. Takie pozycje wymagają kopii albo przeniesienia w pierwszej kolejności.
Czy rejestr systemów to to samo co ewidencja licencji?
Nie. Ewidencja licencji odpowiada na pytanie, za co płacimy i ilu mamy użytkowników. Rejestr systemów odpowiada na pytanie, gdzie leżą dane i kto za nie odpowiada. Część pozycji w rejestrze systemów nie ma żadnej licencji, bo to arkusze i foldery.
Jak często aktualizować rejestr systemów?
Przy każdym wdrożeniu nowego narzędzia i przeglądowo raz na kwartał, razem z sumą kosztów. Przegląd kwartalny wyłapuje narzędzia, za które firma płaci, choć nikt ich już nie używa, i to zwykle on zwraca koszt zrobienia spisu.
Źródła
EXCORE jest otwierany dla pierwszych firm.
Zobaczmy, czy pasuje do Twojej organizacji. Zostaw kontakt, a umówimy prezentację.
Umów prezentację