Umów prezentację

Due diligence: co to jest i jak przygotować firmę?

Due diligence to badanie firmy, które kupujący lub inwestor przeprowadza przed transakcją, żeby sprawdzić, co naprawdę kupuje: finanse, podatki, umowy, pracowników, spory i ryzyka. Po polsku mówi się o badaniu due diligence albo audycie przedtransakcyjnym. Jego wynik wpływa na cenę i zapisy umowy.

Co to znaczy due diligence po polsku?

Dosłownie „należyta staranność”. W transakcjach oznacza badanie przedsiębiorstwa przez kupującego i jego doradców: przegląd dokumentów, rozmowy z zarządem i listę pytań, na które sprzedający musi odpowiedzieć przed podpisaniem umowy.

Należyta staranność ma też znaczenie prawne. Nabywca przedsiębiorstwa odpowiada solidarnie ze zbywcą za zobowiązania związane z prowadzeniem przedsiębiorstwa, do wartości tego przedsiębiorstwa, chyba że w chwili nabycia nie wiedział o nich mimo zachowania należytej staranności (art. 55⁴ Kodeksu cywilnego). Podobna zasada dotyczy zaległości podatkowych: nabywca przedsiębiorstwa lub jego zorganizowanej części odpowiada za nie solidarnie z podatnikiem, chyba że przy zachowaniu należytej staranności nie mógł o nich wiedzieć (art. 112 § 1 Ordynacji podatkowej). Badanie due diligence to także sposób, żeby tę staranność wykazać. Te przepisy dotyczą kupna przedsiębiorstwa. Przy kupnie udziałów długi zostają w spółce, więc kupujący przejmuje je razem z nią.

Co sprawdza się w badaniu due diligence?

Zwykle sześć obszarów: finanse, podatki, prawo i umowy, pracowników, operacje oraz technologię i dane. Zakres zależy od wielkości transakcji i od tego, czego kupujący boi się najbardziej.

ObszarO co pyta kupujący
FinansowyJakość zysku, trend przychodów, należności, zadłużenie, płynność
PodatkowyZaległości, spory z urzędem, ryzykowne rozliczenia, VAT
PrawnyUmowy z klientami i dostawcami, zmiana kontroli, spory sądowe, własność majątku, zezwolenia
PracowniczyUmowy o pracę, kluczowe osoby, zaległe urlopy i nadgodziny, spory. Przy przejściu zakładu pracy nabywca z mocy prawa staje się stroną umów o pracę (art. 23¹ § 1 Kodeksu pracy)
OperacyjnyProcesy, zależność od właściciela i kilku klientów, dostawcy
TechnologicznySystemy, dostęp do danych, licencje, bezpieczeństwo, RODO

Jak przygotować firmę do due diligence?

Zrób badanie samemu, zanim zrobi je kupujący. Sprzedający, który zna swoje słabe punkty, opisuje je na własnych warunkach, a ten, który je ukrywa, oddaje kupującemu argumenty do obniżenia ceny.

  1. 1

    Zbierz dokumenty w jednym miejscu

    Umowy, dokumenty rejestrowe, sprawozdania, decyzje urzędów, umowy o pracę, polisy. To później zawartość data roomu.

  2. 2

    Sprawdź umowy z kluczowymi klientami

    Terminy, automatyczne przedłużenia, klauzule o zmianie właściciela, kary. Kupujący zapyta, co się stanie z przychodem po transakcji.

  3. 3

    Uporządkuj rozrachunki i podatki

    Zaległości wyjdą w badaniu. Urząd skarbowy wydaje zaświadczenie o zaległościach podatkowych zbywcy na jego wniosek albo na wniosek nabywcy za zgodą zbywcy (art. 306g Ordynacji podatkowej). Za zaległości w nim niewykazane nabywca nie odpowiada (art. 112 § 6), ale jeśli od wydania zaświadczenia do zbycia minie więcej niż 30 dni, odpowiada też za te, które powstały w tym czasie (art. 112 § 7).

  4. 4

    Spisz ryzyka i spory

    Każde ryzyko z opisem, oceną i tym, jak jest zabezpieczone. Kupujący i tak je znajdzie, lepiej, żeby znalazł je u Ciebie.

  5. 5

    Pokaż, że firma działa bez Ciebie

    Procesy, zastępcy, historia klientów w systemie. To odpowiedź na najczęstsze pytanie kupującego małej firmy.

Jak due diligence wpływa na cenę i umowę?

Każde znalezione ryzyko kupujący przelicza na niższą cenę, zatrzymanie części zapłaty albo dodatkowe zapewnienia sprzedającego w umowie. Firma przygotowana zamienia te ryzyka w opisane fakty, które łatwiej wycenić.

Przykład: kupujący odkrywa, że największy klient ma umowę z prawem wypowiedzenia przy zmianie właściciela. Jeśli sprzedający wiedział o tym wcześniej, mógł przedłużyć umowę albo uzyskać zgodę klienta. Jeśli nie, kupujący uzależnia część ceny od tego, czy klient zostanie.

Jakie pytania zadaje kupujący małej firmy?

W małych firmach pytania kupującego krążą wokół jednego tematu: co zostanie, gdy odejdzie właściciel. Liczby są ważne, ale to odpowiedzi na te pytania decydują o mnożniku i warunkach płatności.

  • Kto poza właścicielem zna kluczowych klientów i czy klienci znają kogoś poza nim?
  • Jaka część przychodu pochodzi od trzech największych klientów i na jakich umowach?
  • Które procesy są zapisane, a które działają tylko dzięki konkretnym osobom?
  • Jakie spory, reklamacje i kontrole były w ostatnich latach i jak się skończyły?
  • Które umowy i zezwolenia wygasają albo wymagają zgody drugiej strony przy zmianie właściciela?
  • Ile czasu właściciel musi zostać po transakcji, żeby firma działała dalej?

Jak EXCORE pomaga przejść due diligence?

W EXCORE dokumenty, umowy, ryzyka, audyty, kontrole i historia klientów są już w rejestrach, więc odpowiedź na listę pytań kupującego zaczyna się od eksportu i przeglądu, a nie od szukania po skrzynkach.

  • Umowy z terminem wypowiedzenia, osobą pilnującą terminu i plikami przy umowie.
  • Ryzyka z oceną przed zabezpieczeniami i po nich oraz właścicielem.
  • Audyty i kontrole: wizyty urzędów z wynikiem, karą i terminem odwołania, audyty z normą i niezgodnościami.
  • Terminy firmowe: licencje, polisy, certyfikaty i zezwolenia z datami.
  • Historia zmian (dziennik zdarzeń): kto, co i kiedy zmienił, do wglądu administratora.
  • Eksport list do CSV z modułów, między innymi CRM, zadań, spraw prawnych i danych kadrowych. Nie ma jednego przycisku „pobierz całą firmę”, eksport idzie moduł po module.

Tekst ma charakter informacyjny i opisuje przepisy według stanu na 10 października 2026 r. Nie jest poradą prawną ani podatkową. Wynik zależy od szczegółów: formy firmy, ustroju majątkowego, testamentu i historii podatkowej, dlatego w konkretnej sprawie warto skonsultować się z doradcą: prawnikiem, doradcą podatkowym albo notariuszem.

Pytania

Ile trwa due diligence?

Nie ma ustawowego terminu, czas zależy od wielkości firmy, zakresu badania i stanu dokumentów. Najwięcej czasu zajmuje zwykle nie samo badanie, tylko zbieranie dokumentów i odpowiedzi po stronie sprzedającego. Firma z uporządkowanymi rejestrami skraca ten etap.

Czym różni się due diligence od audytu?

Audyt sprawozdania finansowego ocenia, czy liczby są rzetelne. Due diligence jest szersze: sprawdza też umowy, podatki, ludzi i ryzyka, a jego celem jest decyzja o zakupie i cenie, a nie opinia o sprawozdaniu.

Czy sprzedający może zrobić due diligence sam?

Tak, to tak zwany vendor due diligence. Sprzedający zleca albo robi badanie przed rozmowami z kupującymi, żeby znać słabe punkty i przygotować dokumenty. Kupujący zwykle i tak robi własne badanie, ale krótsze.

Czy due diligence jest obowiązkowe?

Nie. Żaden przepis nie każe badać firmy przed zakupem. Kupujący robi to we własnym interesie: sprawdza, co kupuje, i zbiera dowód należytej staranności, od której zależy jego odpowiedzialność za długi i zaległości podatkowe nabytego przedsiębiorstwa (art. 55⁴ Kodeksu cywilnego, art. 112 Ordynacji podatkowej).

Źródła

  1. Kodeks cywilny (tekst jedn. Dz. U. z 2026 r. poz. 795)
  2. Ordynacja podatkowa (tekst jedn. Dz. U. z 2026 r. poz. 622)
  3. Kodeks pracy (tekst jedn. Dz. U. z 2026 r. poz. 1245)

EXCORE jest otwierany dla pierwszych firm.

Zobaczmy, czy pasuje do Twojej organizacji. Zostaw kontakt, a umówimy prezentację.

Umów prezentację

Czytaj też